Krokusy (Crocus)

Informacja o produkcie

 

Krokusy należące do roślin bulwiastych są jednymi z najwcześniej kwitnących wiosną roślin, pojawiają się już w marcu nawet jeśli jeszcze leży śnieg. Warto pamiętać, że bulwy krokusów są jednoroczne – w miejsce bulwy matecznej powstają liczne bulwy potomne. Wykopuje się je co 3–4 lata, gdy liście zaczynają zasychać, najczęściej na początku lub w połowie VI. Po wykopaniu należy je przesuszyć w temperaturze 20–25°C. Wysuszone cebule należy przechowywać w przewiewnym miejscu w temperaturze ok 17-20°C.

Kwiatostany  w zależności od odmiany, mają barwę fioletową, niebieską, żółtą, liliową, białą, mogą być także paskowane (dwubarwne). Kwiaty i liście wyrastają wprost z bulw przybyszowych, pokrytych siateczkowatymi łuskami. W kwietniu pojawiają się wąskie liście. Najlepiej rosną na słonecznym bądź lekko ocienionym stanowisku. Potrzebują gleby próchniczej o odczynie lekko kwaśnym, łatwo nagrzewającej się, przepuszczalnej i dostatecznie wilgotnej. Głębokość sadzenia zależy od wielkości bulw (sadzić we IX i na początku X). Małe cebule powinno sadzić się na głębokość  5–6 cm, a duże na około 8 cm, w odstępie między bulwami powinien wynosić 10–15 cm. Najbardziej dekoracyjne są sadzone w grupach, pod drzewami i krzewami, w ogrodach skalnych. Gdy sadzi się je na trawniku, należy pamiętać o tym, by nie kosić nisko trawy ponieważ ścina się liście krokusów. Dobrze nadają się za to do sadzenia na trawnikach uprawiane mniej intensywnie, które są koszone rzadziej i w późniejszych terminach. Krokusy ładnie wyglądają również sadzone w pojemnikach ustawianych na balkonach i tarasach.

Odmiany dostępne w sprzedaży:

– Krokusy wielkokwiatowe:

‚Remembrance’               ‚Jeanne d’Are’  ‚Purpureus Grandiflorus’       ‚Golden Yellow’            ‚Pickwick’

 

– Krokusy botaniczne:

‚Dorothy’                  ‚Fuscotinctus’                ‚Ard Schenk’                  ‚Romance’

 

‚Spring Beuty’                ‚Lady Killer’                    ‚Advance’              ‚ Angustifolius Minor’             ‚Yalta’